Pierwszy wiersz o Urszuli Kulbackiej

Autor: Sul Samandr, Gatunek: Poezja, Dodano: 09 marca 2012, 20:02:49
[tekst został skasowany przez autora]

Komentarze (42)

  • zaje - bis. i ten Panicz, misczostwo.

  • ach pamiętam, stałam tuż za nim :)

  • Mnie to jednak zdecydowania nie rusza, ale podobno nie mam poczucia humoru. Nie można było nazwać tego - (34843 wiersz, w którym młody poeta użył rekwizytu "Jacek", ażeby go użyć)

    Pomimo tego wiersz napisany ładnie.

  • Nie przejmuj się, Kamil. Brak poczucia humoru wcale nie przeszkadza w karierze literackiej - vide Jacek "rekwizyt" Dehnel.

  • Lubię anegdotki, ale nie lubię ich znać przed lekturą wiersza. Mam na myśli linię 164 Piaski Nowe - Krowodrza Górka.

  • zdecydowanie napisane wyłącznie po to, by użyć rekwizytu we fraku

  • Prześliczny

  • Pani dwie wypowiedzi wyżej ma rację, niekoniecznie żywnościową.

  • Absolutnie nie myślałem o jaśnie paniczu von D. pisząc ten tekst, wyskoczył mi on pod koniec jak diabeł z butelki i żałuję, że mu wówczas łba nie ukręciłem, bo całą uwagę od młodej Urszulki odciągnął.

  • Ależ nie.

  • Nie znam sytuacji, ale to z ,,wychodzeniem'' to pewnie o pisanie idzie.

  • też tak sądzę

  • 116? Z Żoliborza?

  • wywalić rekwizyt i będzie git

  • Nie wiem, co się tak czepiacie Jacusia. Ja tam czytałem tylko jeden wiersz z jego gościnnym udziałem i uważam, że pasuje mi do roli mężczyzny, któremu Urszulka odpowiedziała na pytanie, czy wychodzi z autobusu.

  • Tak, Panie Jarosławie. Mój ulubiony autoban w Warszawie.

  • a mówileś, że nie myślałeś o paniczu von D!

  • Mówiłem, że przyszedł mi do głowy, jak myślałem o kimś, kogo można łatwo obrazić. Na takiego mi przynajmniej wygląda. Teraz myślę, że powinienem był dobrać inne nazwisko do tytułu panicza. Nie byłoby tyle szumu. Jak to mówią: głupi się nie pozna, a mądry nic nie powie.

  • Zawszę można samego siebie wykorzystać jako rekwizyt:

    ***
    Jestem małą niewinną dziewczynką,
    narzeczoną Tomaža Šalamuna.
    Dopóki będę żyć jak się należy,
    on będzie jak Cheops.

  • Najlepsze i najtrudniejsze rozwiązanie!!!

  • Opowiadałam Ci kiedys te sama anegdotę z wychodzeniem

  • To nie jest wcale zły pomysł.

  • dobra, ja przepraszam, poniosło mnie:)

  • adekwatne do czasu, w którym można każdemu nasrać do kieszeni, na odległość, mało który potrafi się odważyć zrobić to bezpośrednio.
    JBZ

    • Ir _
    • 10 marca 2012, 01:26:40

    Karol, jest wiersz!

  • chłopczyk czy dziewczynka?

    • Ir _
    • 10 marca 2012, 03:34:15

    Jeśli WIERSZ...to napewno ON!

  • Nie znam się. Ale to chyba jakiś żart? :)

  • Wojtek, nie znam się, ale ktoś ze mnie szydzi. Na szczęście nie ty.

  • Wojenek, nie che mi się gadać, ale weź to obczaj:

    Wojciech Roszkowski - ur. w Białymstoku. Z zamiłowania obserwator rzeczywistości. Laureat ponad stu ogólnopolskich konkursów literackich, w tym prestiżowych, m.in. im. R. Wojaczka (Mikołów), im. H. Poświatowskiej (Częstochowa), im. K. Ratonia (Olkusz), im. W. Broniewskiego (Płock), im. J. Śpiewaka i A. Kamieńskiej (Świdwin), im. C. K. Norwida (Pruszków), im. S. Grochowiaka (Leszno). Publikował w prasie literackiej i antologiach. Autor książki z pogranicza beletrystyki i itinerarium: „Tykocin - miasteczko bajeczka” (2003), arkusza poetyckiego „Odcienie” (2008), tomiku „Kulki rtęci” (Nagroda Główna w IV Ogólnopolskim Konkursie na Autorską Książkę Literacką – Świdnica 2011).


    Ej co to jest?

  • " w tym prestiżowych" a kto powiedział, że te są prestiżowe? Bozia? Budda?

  • No przecież ktoś musiał powiedzieć, więc kto mówi nie tylko za ciebie?

  • Kto mówi za innych, no kto?

  • Kto więc szydzi ze mnie?

  • Wszyscy jechali - siedem miliardów ludzi? Ten dystych nie przemówił do mnie. Poza tym, byłoby ok, jak dla mnie:)

  • Kamil, z kim ty rozmawiasz?

  • Ze mną na pewno nie.

    Pointa ładna. Taka olewcza względem paniczów. Ale bez przesady.

  • I pozdrawiam powitawczo.

  • a ja podziwiam zawsze taką nieujarzmioną wyobraźnie i to, że wszyscy jechali w tym autobusie podoba się najbardziej.

  • Dziękuję, pani Joanno. Najważniejsze dla mnie, że Pani się podoba.

    • ... .
    • 10 marca 2012, 14:43:54

    Rewleacyjny, a Uruszuklę już lubię.

  • Kamil z tobą także mogę porozmawiać. Czy np. jak byłeś mały obgryzałeś sobie paznokcie u nóg? Ja niestety nie strasznie tego żałuję.

DODAJ KOMENTARZ: Skasowanych treści nie można komentować